Wirus C

Na świecie jest stosowany nowy rodzaj terapii, jednak w naszym kraju jest on nie dostępny. Metoda ta zwana jest terapią molekularną i daje lepsze efekty od dotychczasowych. Nowe leki nie tylko niszczą rozwój wirusa ale i hamują jego replikacje. W ten sposób zostaje zmniejszona jego zdolność do powielania się. Zaletą tej terapii jest to że chroni przed rozwojem w organizmie lekoopornych mutacji wirusa. W wielu przypadkach to waśnie one odpowiadają za niepowodzenie terapii. Na dzień dzisiejszy nie wiadomo jeszcze kiedy lek trafi do polski. Wiele osób boi się różnych badań by nie zarazić się wirusem C. Podczas gastroskopii nie można się zarazić. Chronią nasz specjalne procedury które musimy przejść by poddać się badaniami endoskopowym. Dlatego zabiegi tego typu nie są obarczone ryzykiem. Ryzyko dla przykładu mamy podczas zabiegu u dentysty, dlatego trzeba zwrócić uwagę czy zakłada on nowe rękawiczki przy naszej wizycie. Zarazić się możemy także podczas pobierania krwi, kroplówką, zastrzykami. Według badań aż 6% pracowników służby zdrowia jest zarażonych tym wirusem. Wirusem tym można tez zarazić się u kosmetyczki, dlatego musimy obserwować czy myje ona ręce raz czy wyrzuca zużyty sprzęt. Poważnym źródłem zagrożenia jest też robienie tatuażu lub piercingu. W takich salonach które to wykonują często higiena idzie w zapomnienie. Szanse na wyleczenie są ale tylko połowie chorych udaje się całkowicie wrócić do zdrowia. Ważne jest jak najszybsze podjęcie leczenia, tak by nie doszło do marskości, która jest powodowana przez przewlekłe zapalenie wywołane przez wirusa typu C. Coraz cześciej chorują osoby młode. Podobno winą jest to że lata temu dochodziło do częstych zakażeń noworodków podczas porodu, często też nosicielkami były matki. Wirus C często uaktywnia się dopiero po 20 czy też 25 roku życia i dopiero teraz daje o sobie znać. Przed staraniem się o dziecko warto by było wykonać test na obecność wirusa C oraz B. Powinna to zrobić każda przyszła mama. Test taki można wykonać bez skierowania w każdym laboratorium za około 30zł. Jełki co roku robimy wyniki morfologii i są one dobre to wcale nie znaczy że nie mamy wirusa. Chory może mieć nawet prawidłowe wyniki próby wątrobowej. Wirus może dodatkowo wywołać cukrzyce, bowiem aż 75% zakażonych osób ma podwyższony poziom cukru. Aby zdiagnozować wirusa konieczne jest wykonanie badania przeciwciał HCV. Ich brak oznacza że osoba badana nigdy nie miała kontaktu z wirusem. Wynik przeciwny może świadczyć że masz wirusa lub że twój układ odpornościowy go zwalczył w przeszłości. Dopiero 100% pewność daje badanie molekularne na białko wirusa.